poród

Gdybyśmy czekali urodziłabym w domu… – opis dumnej mamy Magdy

Magda – dumna mama opisała nam poród swojego synka Piotrusia. I jak sama przyznaje, gdyby dłużej czekali, możliwe że urodziłaby w domu. Zachęcam do przeczytania! Miałam termin na 13 sierpnia 2013r. Jednak nasz mały Skarb postanowił się z nami spotkać nieco wcześniej. 9sierpnia ok. godziny 6 chciało mi się siku (w ciąży często tak miałam, […]

Mimo tego, że zostałam dumną mamą… – wspomnienia dumnej mamy Elwiry

Dumna mama Elwira podzieliła się z nami swoim opisem porodu. Zapraszam do lektury! Moja historia porodowa była długa. Byłam pierwiastką totalnie zieloną w kwestii porodu. A zaczęło się tak: 3 dni przed terminem porodu, wzięłam prysznic około godziny 17, zanim mąż wrócił z pracy. Gdy wychodziłam z wanny chlusnął przeźroczysty płyn, około szklanki, byłam przerażona, rozpłakałam […]

Do teraz mam ksywkę „masakra” – wspomnienia dumnej mamy Agnieszki

Dumna mama Agnieszka, która dziś powiada ksywkę „masakra” opisała dla nas swój poród. Zachęcam serdecznie do przeczytania :-) Termin miałam na 6 lipca jednak synek nie chciał tak długo czekać. 20 czerwca (dokładnie 38 tydzień) był zwyczajnym dniem. Sprzątanie, gotowanie i rozmowa z mężem na skypie (mąż pracuje za granicą). I właśnie podczas rozmowy (koło godziny 20) zaczęły […]

Najkrótsze półtorej godziny w moim życiu – wspomnienia dumnej mamy Ani

Dumna mama Ania zachęcona waszymi opowieściami porodowymi, sama także postanowiła się podzielić z nami swoimi wspomnieniami. Zapraszam do lektury :-) Witajcie! ;D Czytając Wasze opowieści porodowe, stwierdziłam, że też chcę podzielić się swoją historią. Wszystko zaczęło się 31 marca 2014 o 3:40. Jak co dzień zawiozłam swojego narzeczonego do pracy. Wróciłam do domu. Położyłam się […]

Dwie cesarki!? – wspomnienia dumnej mamy Kasi

Dumna mama Kasia opisała dla nas w bardzo ciekawy sposób swoje porody. Zobaczcie same jak to zrobiła :-) Dwie cesarki!? -tego się nie spodziewałam…Przy Starszym Astronaucie miało być wszystko naturalnie.Dwa tygodnie przed terminem odeszły wody.W szpitalu byłam o 8 rano.Szybko na trakt porodowy.Rozwarcie 1 cm,brak skurczy.Po 2 godzinach podali mi kroplowkę aby pojawiły się skurcze, […]

Cieszę się, że miałam taki poród – opis dumnej mamy Weroniki

Dumna mama Weronika opisała w bardzo pozytywny sposób swój poród. Przeczytajcie same :-) Witam. Chciałabym opisać wam swoja historię. 4 lipca 2013 roku zaczęły sączyć mi się wody płodowe ( termin porodu na 5 sierpnia) zadzwoniłam do swojego lekarza i kazał mi jechać na szpital i ze tam się spotkamy , zaczęły mi się pojawiać skurcze. […]

To był trudny poród, ale szczęśliwy! – wspomnienia dumnej mamy Pauliny

Dumna mama Paulina opisała dla nas poród swojej drugiej córeczki. Nie obyło się bez małej niespodzianki na samym końcu, ale… przeczytajcie same :-) Termin porodu miałam wyznaczony na 21 września. Rodzilam po raz drugi, miało wiec być latwiej jednakze znaczne od poczatku….Ostatnia wizyta u pani ginekolog odbyła się 19 wrzesnia . pani doktor miała zacząć […]

Każdego dnia dziękuję Bogu za te uśmiechy – opis dumnej mamy Joanny

Dumna mama Joanna opisała dla nas swój, możnaby rzecz, nietypowy poród. Dlaczego nietypowy? Bo bliźniaczy, bo przedwczesny i… zupełnie naturalny. Zapraszam do przeczytania :-) Dla mnie poród nie tyle był wielkim szczęściem co jednym wielkim strachem. Będąc w 25 tygodniu ciąży bliźniaczej poszłam na kontrolne badanie do swojego ginekologa. Dobrze sie czułam, niestety badania moczu nie były […]

To jest najpiękniejszy ból jaki może przeżyć kobieta – opis dumnej mamy Anny

Dumna mama Anna podzieliła się z nami wspomnieniami ze swojego porodu. Serdecznie zachęcam do przeczytania mimo obszerności opisu… bo warto! :-) „To baaardzo boli, nie wytrzymałabyś tego…” – o tak kochane koleżanki opowiadały o swoich porodach.Taaa, najlepsze są koleżanki, które wiedzą wszystko najlepiej, doradzą, a urodziły w wieku 16 lat pierwsze dziecko.Mam 22 lata. Pierwsze dziecko […]

Po 3,5h parcia urodził się Julian… – opis dumnej mamy Kamili

Dumna mama Kamila opisała dla nas jeden z najwspanialszych, ale i najokropniejszych dni w jej życiu – poród. Zapraszam do lektury! Witajcie i ja chętnie opisze ten wspaniały i okropny dzień :-) 06.02 wieczorem leżąc z mężem i oglądając film dziwnie spokojna się zrobiłam :-) nie bolała mnie głowa jak przez 99% ciąży, a i Mały coś […]