poród

Porod? Tylko cesarskie ciecie! – opis dumnej mamy Luśki

Dumna mama Luśka podzieliła się z nami swoim opisem :-) Zachęcam do lektury! :-) Witajcie! Listopad 2010-hura jestem w ciazy! Przebiegala pomyslnie, wszystkie wyniki ksiazkowe, nic lekarz do zarzucenia nie mial. Termin przewidywany 15-16 sierpnia. O zgrozo! Te dni nadchodza! Uff…minely ,a ja jeszcze chodze :D  Poniedziałek 26sierpnia dostaje skierowanie na jutro (tj wtorek) do szpitala na wywolanie porodu. […]

Po 57 dniach od narodzin… – historia dumnej mamy Angeliki

Dumna mama Angelika podzieliła się z nami swoim… podwójnym szczęściem! :-) Zachęcam do lektury! :-) 26 tc, ciąża bliźniacza , kolejna wizyta u ginekologa. Nikt nie spodziewał się tego, że chwile później karetka zawiezie mnie do kliniki oddalonej o 80 km. Badanie na fotelu okej, pora na usg szyjki i bach, 11 mm, rozwarcie ! Tydzień spędziłam w […]

W 24 godzinie zapadła decyzja ze będzie cięcie… – opis dumnej mamy Angeliki

Dumna mama Angelika podzieliła się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Do szpitala trafiłam krótko przed terminem, ponieważ wystraszyłam się że nie czuję ruchów małego. było to dokładnie w sylwestra, i już zostałam w szpitalu bo wyniki nie były za ciekawe. w ten sposób przeleżałam sylwestra i jeszcze kilka dni. Z powodu nadciśnienia lekarze w […]

„Słońce! Zaraz będę cięta!” – opis dumnej mamy Kamili

Dumna mama Kamila podzieliła się z nami opisem swego nieco… zaskakującego porodu! Zachęcam do lektury :-) Witam. Moja ciąża była zaskoczeniem, pomimo że była planowana. Długi czas staraliśmy się o dziecko, ale bez skutku. W końcu byłam umówiona na zabieg HSG. Przed zabiegiem miałam mieć rutynowe badania i kazano mi dla pewności zrobić test ciążowy, żeby „przypadkiem […]

Mój wielkolud 4.550 i 61 cm – opis dumnej mamy Joanny

Dumna mama Joanna opisała dla nas swój poród. Zachęcam do lektury! :-) Nie wiedziałam że tak to wszystko się skończy. Na 4 kwietnia termin porodu a ja na zakupach. Minął 5,6,7,8 kwiecień. Aż tu nagle 9 kwietnia 3 w nocy lekkie skurcze, zaczęłam się przygotowywać. Szybki prysznic, mąż pobudka – jedziemy. W szpitalu po badaniu rozwarcie na 2 […]

Zbawienne dla mnie słowa „możesz przeć”… – opis dumnej mamy Ewy

Dumna mama Ewa opisała dla nas swój poród. Zachęcam do lektury! :-) Mój poród odbył się 9 dni po terminie. Kiedy minął tydzień sama zdecydowałam, że chcę zobaczyć co się dzieje, więc wzięłam mojego tatę (partner był wtedy za granicą), spakowaną już dawno torbę i wstawiłam się w szpitalu. Tam przyjęto mnie na oddział, na drugi dzień rano […]

Ciąża była zaskoczeniem, bo miałam spiralę… – opis dumnej mamy Klaudii

Dumna mama Klaudia opisała dla nas swój DRUGI, NIEPLANOWANY poród. Zachęcam do lektury! :-) http://dumnamama.pl/najpiekniejsza-kruszynka/  <— To opis mojego pierwszego porodu Druga ciąża była taoalnym zaskoczeniem. A dlaczego? A dlatego że miałam spirale. Narzeczony akurat przyjechał na kilka dni z Niemiec i mieliśmy miło spędzić czas. Śmiałam się że jednak chyba nic nie wyjdzie, ponieważ z wyliczeń wyszło […]

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci! – opis dumnej mamy Joanny

Dumna mama Joanna opisała dla nas swoje… trzy porody :-) Zachęcam do lektury! Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci. Pierwsza ciąża była dosłownie książkowa i tak właśnie 10.12 prawie dwanaście lat temu urodził  się Robert mój najstarszy syn. Przy następnej ciąży już nie było tak kolorowo. Najpierw badania i toksoplazmoza i antybiotyk prawie całą ciążę. Trzy miesiące przed porodem […]

…za niecały miesiąc zostanie starszą siostrą :) – opis dumnej mamy Wiolety

Dumna mama Wioleta również zechciała podzielić się z nami swoją porodową historią. Jak było w jej przypadku? Zobaczcie! Mój poród opóźniał się już tydzień a było to w grudniu 2014 roku. Zaraz po świętach Bożego Narodzenia stawiłam się do szpitala na wywołanie porodu, takie zalecenie otrzymałam od lekarza prowadzącego. Tego samego dnia położna podłączyła mnie pod […]

Dziękuję Bogu codziennie, że dziś mam przy sobie 3 miesięcznego szkraba… – opis dumnej mamy Magdaleny

Dumna mama Magdalena również zechciała podzielić się z nami swoją porodową historią. Jak było w jej przypadku? Zobaczcie! O dziecko staraliśmy się z mężem już przed ślubem. Po kilku miesiącach nieudanych prób chciałam zrezygnować, gdy w końcu zobaczyłam 2 kreski na teście. Radości nie było końca. Ciąża przebiegała książkowo, Olek rósł duży i silny, wszystkie badania […]