Bezpieczny sen dziecka

Niezależnie od tego, czy Twoje dziecko śpi z Wami w łóżku, w swoim łóżeczku czy trochę tu, trochę tam, musisz zawsze mieć na uwadze jego bezpieczeństwo. To najważniejsza rzecz, o którą musisz zadbać, już od pierwszych dni jego życia. Na co muszę zwrócić uwagę? Najlepiej kłaść dziecko w pozycji na wznak, na plecach. To najbezpieczniejsza […]

Narodziny dziecka wynagradzają wszystkie cierpienia! – opis dumnej mamy Angeliki

Dumna mama Angelika również postanowiła podzielić się z nami swoimi porodowymi wspomnieniami. Zachęcam do lektury! :-) Termin porodu miałam wyznaczony na 2 marca… Lecz nic nie wskazywało na to, ze urodzę… Wiec 8 marca w dzień kobiet poszłam na wizytę do mojego ginekologa.. Chce Pani juz urodzić w koncu? Rozwarcie na 1 cm, zrobimy masaż szyjki, moze […]

Jesteśmy dumnymi rodzicami. O tak! – opis dumnej mamy Magdaleny

Dumna mama Magdalena również postanowiła podzielić się z nami swoją, hmm, nieco niezwykłą historią. Zachęcam do lektury! Staraliśmy się z mężem o dziecko dłuższy czas. Żyliśmy na ” kocią łapę „. Każdy test pokazywał jedną kreskę, a moja frustracja rosła.  Zdecydowaliśmy się na ślub kościelny i na chwilę odłożyliśmy starania. Od razu po ślubie pragnienie posiadania dziecka […]

Zosia – największe szczęście rodziców! – opis dumnej mamy Bożeny

Dumna mama Bożena również postanowiła podzielić się z nami swoimi porodowymi wspomnieniami. Zachęcam do lektury! :-) Termin na 4.06. Cisza na ktg, zero skurczy. W szpitalu lekarz powiedział że mam zgłosić się 10.06 na wywołanie. Bałam się okropnie…Naczytałam się. Aż tu nagle 8.06 o 5.34 ból jak na miesiączkę, ale taki chwilowy. Idę do toalety- plamie. Budze […]

Synusia nie ma w inkubatorku, ale leży już w łóżeczku… – opis dumnej mamy Lisy

Dumna mama Lisa zechciała podzielić się z nami swoimi porodowymi i tymi poporodowymi, wspomnieniami. Zachęcam do lektury! W 37 tc trafiłam do szpitala z powodu opuchniętych nóg, gdzie okazało się, że wszystko jest ok. Następnego dnia zrobili mi dokładne badania po czym stwierdzili, że lepiej będzie zakończyć ciąże, gdyż łożysko było nie wydolne. Rano o godz. 9 […]

Teraz jesteśmy dumnymi i przeszczęśliwymi rodzicami! – opis dumnej mamy Aleksandry

Dumna mama Aleksandra również postanowiła podzielić się z nami swoimi porodowymi wspomnieniami. Zachęcam do lektury! :-) Termin porodu na 28 lipca . Czekałam z utęsknieniem Na ten dzień. Czułam się fatalnie ,  mimo że przytylam tylko 16 kg padło mi na kręgosłup  , nie bylo nic po mnie widac za wyjatkiem wielkiego brzucha  :) Ostatnie 2 tygodnie […]

Nadzieja dla mam, które mają pod górkę… – opis dumnej mamy Renaty

Dumna mama Renata postanowiła podzielić się z nami swoją niełatwą historią. Historia, choć niełatwa, daje nadzieję mamom, które podczas starań o dziecko, mają pod górkę… Nigdy nie zapomnę tego dnia, kiedy dowiedziałam się o ciąży. Z jenej strony był strach czy uda mi się donosić ciążę, a z drugiej wielka radość NARESZCIE!. Każda kobieta gdy widzi test […]

3:50 decyzja rodzimy! O godz. 4:00 ujrzałam moje drugie szczęście! – opis dumnej mamy Weroniki

Dumna mama Weronika nadesłała do nas wspomnienia ze swojego drugiego już porodu. Ciekawe, jak to było? Przeczytajcie! :-) 20 kwietnia 2016 ze skierowaniem stawiłam się na porodówkę. Nic mi nie dolegało, ale miałam złe wyniki moczu. Położyli mnie na położnictwie bo oddział ginekologiczny byl remontowany. Po kolejnym dniu w szpitalu – 21 kwietnia przeniesiono mnie na […]

Tęsknota to największy ból… – historia Ani

Ania, zechciała podzielić z nami swoją historią. Nie jest to łatwa historia, a jednak Ania bardzo chciałaby abyście ją przeczytały… Witam nazywam sie Ania. Od roku jestem szczesliwa mężatką :) niestety moj opis nie bedzie taki jak inne, bedzie o bolu, stracie i tesknocie, ktora rozrywa serce, ale do sedna. W wieku 17 lat dowiedzialam sie,ze […]

Dla takiego skarbu warto przejść przez najbardziej ciernista drogę… – opis dumnej mamy Sylwii

Dumna mama Sylwia również postanowiła nadesłać do nas swoje porodowe wspomnienia. Zachęcam do lektury! Całe 9 miesiecy przebiegało ksiazkowo,  do momentu kiedy nie pojawiło się nadciśnienie. I tu wszystko się zaczyna… do szpitala trafiamy 11.08 na podstawie skierowania o problemach z ciśnieniem.  Ciąża miała być rozwiązana przynajmniej tydzień wcześniej,gdzie termin był na 19.08. Czyli wszystko zgodnie […]