„Przetarte szlaki” – opis dumnej mamy Magdaleny

Dumna mama Magdalena nadesłała do nas już drugi opis swojego porodu! Zachęcam do lektury! :-)

Kiedyś opisywałam tutaj swój pierwszy poród, który do lekkich nie należał… Mówi się, że drugi jest łatwiejszy. No cóż, to akurat u mnie się sprawdziło. Ale od początku :)
Córce, tak jak starszemu synowi, nie spieszylo się na świat. Termin miałam na 25 lipca. Trzy dni po terminie pojechałam na ktg i padła decyzja, że zostaję na oddziale, mimo że nic się nie działo. 30 lipca na porannych obchodzie ordynator zadecydował, że będzie kroplówka. Wszyscy mi mówili żebym się nie zgadzała, bo i tak nic z tego nie będzie, gdyż nie ma żadnych oznak. Jednak zgodziłam się. No i zaczęło się. Czułam skurcze ale bardzo delikatne. Natomiast regularnie. Od razu co dwie minuty. Ale chodziłam, żartowałam z personelem, poprosiłam o lewatywę. Częstotliwość zmieniła się na co minutę, skurcze boleśniejsze ale dało się przeżyć. W porównaniu z pierwszym porodem to był naprawdę pikuś. Pamiętam słowa położnej „Jeśli Pani poczuje parcie na odbyt proszę powiedzieć”. No więc czuję. „Niemożliwe”. Bardzo możliwe, bo rodzę. „Na pewno nie ale sprawdzimy”. A tam pełne rozwarcie, widać już główkę. No to szybko po lekarza, który też nie wierzył, trzy parcia i córcia z nami. 59cm i 4430g szczęścia ♥ Szybko, sprawnie, nie powiem że bez bólu, bo to niemożliwe, ale gdyby to miało tak zawsze wyglądać to mogę rodzić co chwilę. Po dzień dzisiejszy nie wierzę, że poszło tak łatwo. A niebawem kończymy trzy miesiące :-)
Dodam jeszcze, że od dwóch miesięcy przed porodem już był jeden wielki stres i panika. Strasznie się bałam porodu. A tu taka niespodzianka. 
Jak to ujął lekarz „przetarte szlaki” :D
Różnica między rodzeństwem 2 lata i 2 miesiące ♥

Gratulacje dumna mamo! Dużo zdrówka dla Twoich pociech ♥

Już niebawem ukażą się kolejne nadesłane przez Was opowieści… Wszystkie znajdziecie w zakładce Opowieści porodowe.

Może i Ty chciałabyś podzielić się z nami relacją z tego najszczęśliwszego dnia swojego życia? Jeśli masz ochotę – KLIKNIJ TUTAJ, ABY WYSŁAĆ SWÓJ OPIS! :-)

A w wolnej chwili zapraszam do galerii naszych pociech – to miejsce, w którym możesz pochwalić się swoim cudem! ♥

Podoba Ci się?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *