Mój trzeci poród – „Jezu, jaki pozawijany…” – opis dumnej mamy Renaty

Dumna mama Renata postanowiła podzielić się z nami opisem swojego trzeciego, nieco innego porodu. Zachęcam do lektury! :-) 10 styczeń 2016 Termin miałam na 14 stycznia. Przed porodem duużo czytałam opisów porodów. Chyba wszystkie możliwe. Jedne mnie wzruszały, drugie trochę przerażały…. Zaczęło sie w sobotę 9 stycznia wieczorem. Poczułam około 20.00 delikatne skurczyki. Mąż bawił się z […]

Planowaliśmy z podróży poślubnej wrócić ‚we troje’ :) – opis dumnej mamy Marty

Dumna mama Marta również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Zaszłam w ciążę juz miesiąc po ślubie. Oboje z mężem bardzo się ucieszylismy, że udało nam się tak szybko ;) planowaliśmy z podróży poślubnej wrócić ‚we troje’ i jak się potem okazało to już ‚we troje ‚ jechaliśmy do Chorwacji :D. […]

Myśli o tym pozostaną jeszcze przez długi czas… – opis dumnej mamy Marty

Dumna mama Marta również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Chwilę temu przeczytałam wpis Mamy, która opisywała swój poród przez cc i postanowiłam opisać swoj – gdyż częściowo go przypomina. Do szpitala trafiłam 2 maja na patologie ciąży bo byłam już po terminie. Codziennie ktg, zero jakichkolwiek badań na sprawdzenie czy […]

Ciągle pytałam stażystki czy widać głowkę… – opis dumnej mamy Oli

Dumna mama Ola również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Poród totalnie mnie zaskoczył. Zaczął się 3.5 tygodnia przed terminem.przez ostatni miesiąc  musialam lezec ze wzgledu na skracajaca sie szyjke.Byłam sama w domu nad ranem przed 5 przebudzilam sie i było cos nie tak…to były wody plodowe najpierw leciały delikatnie, jak […]

A to wszystko przez wścibską teściową… – opis dumnej mamy Magdaleny

Dumna mama Magdalena również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Witam. Od momentu pojawienia się dwóch kresek na teście byłam bardzo szczęśliwa. Finał mojego szczęścia przypadał akurat na dzień 7 lipca, z czego bardzo się cieszyłam, że urodze latem. Nadszedł czerwiec, dokładny miesiąc do porodu, miałam się już szykować z […]

Zapomniałam o bólu ujrzawszy całego zdrowego synka… – opis dumnej mamy Doroty

Dumna mama Dorota również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Czytam Wasze historię a teraz opowiem swoją…. Dwa lata temu po 8 latach małżeństwa zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko. Udało się za pierwszym razem zobaczyć 2 kreski na teście…. jednak ciąża trwała tylko do 9 tygodnia, samoistne poronienie. Byłam […]

Następne dziecko urodzę w tym samym szpitalu! – opis dumnej mamy Agaty

Dumna mama Agata również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Witajcie! Mojej córce nie śpieszyło się na świat. Termin miałam na 16.04.2017, a Malutka przyszła na świat dopiero 24.04.2017 roku przez cesarskie cięcie…ale zacznijmy od początku. 23.04.2017 byłam na Ktg w szpitalu i już coś się rysowało, ale nadal to […]

Wspaniała data – Dzień Dziecka :) – opis dumnej mamy Pauliny

Dumna mama Paulina również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Moje drugie dziecko (a pierwsza córka- Maja) przyszła na świat w 39 tygodniu ciąży przez planowaną cesarkę 1 czerwca 2017r.- wspaniała data- Dzień Dziecka :) Przygotowanie do operacji wspominam bardzo źle- anestezjolog z 15 razy próbował wkłuć mi się w […]

Zdecydowanie polecam porody rodzinne :) – opis dumnej mamy Darii

Dumna mama Daria również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Jestem dość młoda w dniu porodu miałam 19 lat pierwsza ciąża wiadomo trochę się bałam jak to będzie. Razem z partnerem bardzo chcieliśmy mieć bobasa jednak z czasem zaczęłam się martwić jak to będzie podczas porodu bardzo bałam się cesarki […]

Wody wyleciały ze mnie jak z wodospadu… – opis dumnej mamy Pauliny

Dumna mama Paulina również postanowiła podzielić się z nami swoim opisem porodu. Zachęcam do lektury! :-) Była niedziela wieczór gdy poszłam do łazienki i zobaczyłam delikatne krwawienie. Pomyślałam sobie ze to czop śluzowy i pewnie niebawem zacznie się poród, a ze nie miałam żadnych boli ani wody nie odeszły postanowiłam pozostać jeszcze w domu. Noc minęła  […]