Zespół policystycznych jajników (PCOS)

Zespół policystycznych jajników, znany skrótowo jako PCOS to częste zaburzenie hormonalne. Częste, gdyż dolegliwość ta dotyka aż do 25% młodych kobiet (w okresie rozrodczym). Zazwyczaj nie występuje on jako indywidualna jednostka chorobowa – towarzyszy mu szereg różnych chorób – m.in. cukrzyca, choroby serca, bezpłodność czy zaburzenia psychiczne. Najczęściej jednak występuje w postaci „zespołu metabolicznego X” , czyli otyłością, nadciśnieniem, cukrzycą i problemami ze strony układu sercowego.

Jakie są objawy PCOS?

Jeśli chodzi o objawy widoczne, tzn. zewnętrzne, wyróżniamy:
– nadmierną ilość tkanki tłuszczowej (otyłość),
– trądzik,
– nadmierne owłosienie, szczególnie w miejscach nietypowych dla kobiet,
– nadmiene wydzielanie potu,
– łojotok,
– wypadanie włosów.

Wśród objawów „mniej widocznych” wymieniamy:
– nieregularne krwawienia miesięczne lub całkowity ich brak,
– podwyższone stężenie cholesterolu i trójglicerydów we krwi,
– podwyższone stężenie glukozy we krwi,
– niemożność zajścia w ciążę,
– brak owulacji,
– obniżenie jakośc życia psychicznego.

Jak widać powyżej, objawów tych jest sporo więc w celu usyschematyzowania kryteriów rozpoznania eksperci w Europejskiego Towarzystwa Rozrodczości Człowieka i Embriologii (ESHRE) ustalili, iż aby postawić rozpoznanie PCOS u pacjentki rozpoznawane muszą być przynajmniej dwa z trzech, wymienionych poniżej, kryteriów:

1. rzadka owulacja lub jej całkowity brak,
2. zewnętrzne lub wewnętrzne objawy hiperandrogenizmu (m.in. trądzik i nadmierne owłosienie),
3. obecność torbieli na jajnikach w badaniu USG.

Objawy te są jednak tylko objawami i nie należy sugerować się tylko i wyłącznie nimi podczas stawiania diagnozy. Nie u każdej pacjentki bowiem wystąpią wyżej opisane objawy. Aby w pełni zdiagnozować owy zespół należy udać się do lekarza specjalisty – ginekologa lub ginekologa ze specjalizacją endokrynologiczną. On wykona wszystkie niezbędne badania, w szczególności te na zbadanie poziomu poszczególnych hormonów w organizmie oraz badanie USG (przezbrzuszne lub dopochwowe, według indywidualnej sytuacji).

Dlaczego PCOS wystąpił właśnie u mnie?

Własciwe przyczyny powstawania i występowania zespołu policystycznych jajników nie są jeszcze dobrze poznane. Przyczyn upatruje się w dysfunkcjach gospodarki insulinowej, przez co PCOS nieodłącznie towarzyszy cukrzyca typu 2. Kolejną domniemaną przyczyną jest niedobór w diecie witaminy D. Oba te fakty łączą się ze sobą. W jaki sposób?
Nadmiar insuliny we krwi pobudza wydzielanie androgenów w jajnikach, co skutkuje zaburzeniami owulacji i niemożnością zajścia w ciążę. Jeśli dojdzie do tego zbyt niski poziom witaminy D we krwi, zmniejsza się poziom estrogenów w organizmie, a zwiększa poziom testosteronu, przez co obserwujemy nadmierne owłosienie u kobiet czy zbyt niski głos. Zbyt niska ilość tej witaminy w organizmie jest także częstą przyczyną poronień. Kolejną, wymienianą przez ekspertów domniemaną przyczyną tego zespołu jest także uwarunkowanie genetyczne. Zbadano iż u kobiet, u których w rodzinie były przypadki zaburzeń hormonalnych, zauważymy również dziedziczne występowanie tego zespołu. Ostatnią, coraz rzadziej wymienianą przyczyną jest otyłość i nadmiar tkanki tłuszczowej, który rzekomo uwalnia do krwi nadmiar hormonów.

Jak można TO leczyć?

Jak już wspomniano, leczenie rozpocząć należy od trafnej diagnozy. W tym celu należy udać się do lekarza ginekologa bądź endokrynologa, który zleci szereg badań potwierdzających diagnozę. Jako leczenie stosujemy leczenie hormonami, ale nie tylko. Same hormony nie wystarczą. W tym zespołu niezwykle ważną rolę odgrywa także dieta. Tylko hormonoterapia w połączeniu ze zdrowym stylem życia może przynieść sukces. O ile leczeniem farmakologicznym zajmie się specjalista, Ty w porę możesz zadbać o zdrową dietę. Wzbogać swoją dietę w antyoksydanty, błonnik pokarmowy, kwasy omega-3. Zrezygnuj z potraw tłustych, słonych i bardzo słodkich. Pamiętaj aby spożywać dużą ilość wody każdego dnia. Rozważ również o włączeniu w codzienną rutynę – aktywność fizyczną. Ćwiczenia fizyczne bowiem stabilizują poziom glukozy we krwi, a także przyczyniają się do spadku masy ciała.

Co może się stać jeśli nie będę leczyć PCOS?

Wśród konsekwencji zdrowotnych nieleczonego PCOS wymieniamy:
– zaburzenia płodności, niemożność zajścia w ciążę,
– zaburzenia laktacji,
– występowanie nadmiernego owłosienia w miejscach nietypowych dla kobiet,
– męski głos,
– ryzyko rozwoju chorób metabolicznych, takich jak: cukrzyca, nadciśnienie, miażdżyca,
– zwiększone ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru niedokrwiennego,
– problemy dermatologiczne (wypadanie włosów, trądzik, łojotok),
– możliwość wystąpienia depresji i różnego typu stanów lękowych z powodu wpływu dolegliwości na zdrowie psychiczne kobiety.

 

Moje drogie, są wśród Was te cierpiące na PCOS? Jeśli tak, napiszcie jak wygląda Wasze życie z tym zespołem… Podzielcie się z nami swoim doświadczeniem – dla nas to bardzo cenne! :-)

Podoba Ci się?

Zobacz komentarze (6):

  1. Od momentu gdy lekarz zwiekszyl mi dawke leku na tarczyce miesiaczka pojawila sie sama pierwszy raz wiec jesr jakas nadzieja ze moze wkoncu sie uda i beda dni plodne. Na szczescie u mnie przy pcos nir ma owolosienia ale za to jest nadwaga uczucie ciaglego glodu i ciagle zawroty glowy.

  2. W czerwcu 2016r. zdiagnozowano u mnie PCOS i insulinooporność. Tyłam niemiłosiernie i miałam nieregularnie miesiączki. Dodawałam leki na cukrzycę i hormony. Miałam dietę. Ograniczałam bardzo cukry, białą mąkę, zrero słodzonych napojów i spożywałam 4 posiłki dziennie. Obecnie jestem w 5 miesiącu ciąży z moją córeczką. Warto się poświęcić ! :-)

  3. Ja z moimi policystycznymi zmagań się od lat. Miałam wszystkie klasyczne objawy. Lekarze zalecili antykoncepcję, uregulowali hormony i było dobrze. Potem hcialam zajść w ciążę. Poszło sprawnie Ale z pomocą lekow od ginekologa endokrynologa. Mała dziś ma 3 lata. Miałam nadzieję że po porodzie się unormuje ale nic z tego. Nadal muszę brać hormony bo inaczej moje ciało szaleje. Poza tym lekarz ostrzega ze ignorowanie może prowadzić do komplikacji w przyszłości, lacznie z rakiem.

  4. zostalam zdiagnozowana z pcos 4 lata temu. odrazu zaczelam terapie hormonalna. kiedy zdecydowalismy sie z partnerem na dziecko odstawilam hormony ale mialam zwiekszona prolaktyne wiec bralam przez jakis czas leki na jej obnizenie. ogolnie zajelo nam to prawie rok ale udalo sie i dzisiaj jestesmy rodzicami rocznej slicznej dziewczynki😊 wiec kobitki nie traccie wiary, glowy do gory i sie uda, trzeba tylko przestac o tym myslec i wrzucic troche na luz a bedzie latwiej ☺️

  5. Tez mialam zdiagnozowane pcos ale w bardzo łagodnym stopniu, wystarczyla dieta i zdrowy styl zycia i szybko zaszlam w ciążę obecnie 25tydzien. Najgorsza jest tylko moja cera do tej pory walcze z okropnym tradzikiem, ale miesiaczki nigdy nie byly regularne nawet bezposrednio przed ciąża…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *